Lagom w praktyce

Skandynawostki: Podpatrzeć niedźwiedzia

Anna Strożek

|

28 maja 2015

Bez wątpienia – życie niedźwiedzia można uznać za ideał. Przesypiać zimę, jesienią w ogólnie nie przejmować się rosnącą warstwą tłuszczyku, a wiosną budzić się do życia – to pewnie marzenie wielu ludzi… Możemy je zobaczyć na własne oczy w szwedzkim Parku Niedźwiedzi w Grönklitt

To niesamowite, że niedźwiedź – drapieżnik ważący nawet 700 kg mógł stać się synonimem słodkiego pluszaka, ulubionej maskotki całego świata. Mimo to, populacja niedźwiedzi jest zagrożona i w wielu krajach jest to gatunek chroniony. Zrównoważony rozwój, o czym czasem powtarzamy do znudzenia, to także dbałość o naturę. W tym, „braci mniejszych” – chociaż to określenie w tym przypadku może nie jest najtrafniejsze. Jak władze Szwecji postanowiły pomóc zwierzakom?

Na wiosnę można podglądać prawdziwe życie misia w największym europejskim Parku Niedźwiedzi w Grönklitt w środkowej Szwecji. To miejsce o łącznej powierzchni ok. 90 000 m². Położone wśród lasów, bagien i skał. Żyją tu obok siebie zwierzęta i ludzie. A cała idea zrodziła się w Szwecji w latach 60. ubiegłego wieku.

W Grönklitt od dziko żyjących zwierząt odgradzają nas wysokie na kilka metrów siatki z grubego drutu. Spacerujemy specjalnymi ścieżkami, rampami i tarasami chronionymi kratami. To sprawia, że możemy czuć się w pełni bezpiecznie. Z ustawionych na wzniesieniach platform, za pomocą lornetki, możemy podpatrywać naturalne życie zwierząt. Podglądać można chociażby konsumpcję – dzicy mieszkańcy Parku rocznie zjadają ok. 7 ton mięsa, 5 ton jabłek i ok. 2 ton specjalnie przygotowywanej żywności.

Safari w Parku Niedźwiedzi w Grönklitt to świetny sposób na spędzanie czasu. Oprócz podglądania życia zwierząt możemy zorganizować np. grillowanie nad pobliskim jeziorem dla całej rodziny. Co roku park odwiedza ok. 70 000 turystów. Dołączycie do nich?;)

skandynawostki
Skanska
szwecja
zrównoważony rozwój

|

Mogą Ci się spodobać

Napisz komentarz

Odpowiedz na komentarz