16 lutego 2024
Zwierzęta w lokalach mieszkalnych to już codzienność na każdym polskim osiedlu. Mimo to kwestie związane z opieką nad czworonogami (i nie tylko) nie zawsze są tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Szczególną uwagę należy zwrócić na przebywanie ze swoim pupilem w przestrzeni publicznej. Jakie są obowiązki właściciela psa w bloku, a jakie opiekunów kotów lub innych zwierząt domowych? Sprawdźmy!
Na wstępie chcemy zaznaczyć, że żaden przepis prawa w Polsce nie zabrania posiadania w lokalu mieszkalnym zwierząt domowych, o ile zapewnia się im podstawowe warunki egzystencji, tj.:
Właściciele mają też prawo do korzystania z przestrzeni wspólnych, dostępnych na danym osiedlu ze swoimi pupilami – jednak powinno to odbywać się w oparciu o formalne zasady.
>> To ważne: Zgodnie z art. 9 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt zabrania się trzymania zwierząt na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby. Nie może ono powodować u nich uszkodzenia ciała albo cierpienia. Właściciel ma obowiązek zapewnić psu możliwość niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.<<
Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji podczas wspólnych spacerów z czworonogiem, właściciele powinni pamiętać, że polskie prawo narzuca na nich pewne obowiązki związane z wyprowadzaniem psa. Mają one zapewnić bezpieczeństwo osobom postronnym w przestrzeni publicznej, czyli – w tym przypadku – osiedla mieszkaniowego.
Jak stanowi art. 77 Kodeksu wykroczeń:
Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
Zapis ten obowiązuje od 2021 r., jednak nie jest on wystarczająco precyzyjny. Nie nakazuje on wprost wyprowadzania psa na smyczy czy w kagańcu. W regulacji wspomniano jedynie o zwykłych lub nakazanych środkach ostrożności. Pojawia się zatem pytanie: czym one są?
>> Zobaczmy: Co mogę na balkonie? Poznaj swoje prawa i obowiązki

Zwykłe środki ostrożności określa się jako tradycyjne, przyjęte zwyczajowo, naturalne dla danego gatunku zwierzęcia akcesoria, uzależnione od jego cech osobniczych i ewentualnego, potencjalnego zagrożenia. W tym przypadku istotne jest, aby właściciel, który spaceruje z psem w przestrzeni publicznej, sprawował nad swoim pupilem pełną kontrolę, a to oznacza, że zwierzę:
Na bezwzględną konieczność wyprowadzania psów na smyczy czy w kagańcach nie wskazuje również zapis Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Stanowi on jedynie, że zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.
>> To ciekawe: Rośnie znaczenie przestrzeni wspólnych na osiedlach. Sprawdź, jak mogą wpłynąć na komfort życia
Każda gmina ma prawo nałożyć na opiekuna obowiązek prowadzenia psa na smyczy lub w kagańcu w określonych miejscach i sytuacjach. Oznacza to, że przepisy w poszczególnych miastach mogą być różne, dlatego zawsze warto zajrzeć do uchwały swojej gminy przed wyruszeniem na spacer ze swoim pupilem.
Na przykład w Warszawie, na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku, psy powinny być wyprowadzone na smyczy, ale każdorazowe zakładanie kagańca nie jest koniecznością. Wyjątek stanowią jednak czworonogi mogące stanowić zagrożenie dla otoczenia oraz takie, które figurują na liście ras agresywnych (np. owczarek kaukaski, dog argentyński, rottweiler). Spuszczenie psa ze smyczy podczas spaceru dopuszcza się wyłącznie wtedy, kiedy zwierzę jest oznakowane w sposób umożliwiający identyfikację właściciela i kiedy ten sprawuje kontrolę nad jego zachowaniem.
>> Wskazówka: Jeżeli chcemy, by nasi pupile mogły swobodnie się wybiegać, warto odwiedzać z nimi specjalne wybiegi dla psów. Jeden z popularniejszych znajduje się nieopodal naszej inwestycji Jaśminowy Mokotów, nieopodal ulicy Kaspijskiej.<<
Tak – uciążliwe szczekania psa, szczególnie w nocy, może być powodem nie tylko problemów sąsiedzkich, ale również prawnych. To samo tyczy się zabrudzeń klatek schodowych wind, spowodowane obecnością czworonoga. Stanowi o tym art. 51 KW, na mocy którego:
Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Do tego zalicza się zakłócanie ciszy nocnej przez szczekającego psa. Brak reakcji właściciela na uporczywe hałasy wydawane przez jego pupila może spowodować pociągnięcie do odpowiedzialności na podstawie wyżej wspomnianego przepisu.
>>Wskazówka: Pamiętajmy, że jeśli mamy problemy z zachowaniem psa, poprośmy o pomoc behawiorystę zwierzęcego. Może on pomóc w walce z lękiem separacyjnym pupili czy w ich właściwej socjalizacji.<<
Do obowiązków właścicieli psów na osiedlu mieszkaniowym należy również regularne sprzątanie odchodów zwierzęcia z terenów wspólnych, takich jak chodniki czy trawniki. I choć prawo w tej kwestii również nie jest jednoznaczne (ze względu na dużą swobodę gmin do ustanawiania własnych regulacji), to w większych miastach – w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu – obowiązuje przepis bezwzględnego sprzątania psich odchodów. Niestosowanie się do tego zapisu może skutkować mandatem w wysokości ok. 500 zł.
>> To ciekawe: Potrzeby mieszkaniowe Polaków: co naprawdę liczy się przy wyborze mieszkania?
Rozmawiając o zwierzętach domowych, nie sposób nie wspomnieć o kotach, które mieszkają z nami równie często, co psy.
Kwestia opieki nad kotami w przestrzeni wspólnej nie została formalnie określona poza wspomnianym wcześniej art. 77 KW (dotyczącym zwierząt w znaczeniu ogólnym). Z jednej strony można by pomyśleć, że udomowione koty – co do zasady – są ciche i rzadko wychodzą na zewnątrz, zwłaszcza kiedy żyją w bloku. Z drugiej strony mogą być równie uciążliwe dla sąsiadów, co psy, szczególnie gdy wypuszczamy je na balkony czy tarasy. Właśnie ze względu na to wymagają czujnej opieki i kontroli właścicieli.

Dlatego pamiętajmy, że:
Pisząc o zwierzętach na osiedlach, nie sposób nie wspomnieć o pupilach z bardziej egzotycznym „rodowodem” – o pająkach, jaszczurkach czy wężach. Co prawda nie cieszą się one tak wielką popularnością jak koty czy psy, jednak nie wzbudzają one już aż tak ogromnego zdziwienia jak kiedyś. Czy ich właściciele muszą pełnić wobec wspólnot lub spółdzielni jakieś szczególne obowiązki?
Przede wszystkim muszą być bardzo czujni w kwestiach prawnych – pomocna stanie się tutaj znajomość rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 sierpnia 2011 r. ws. gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi. Wybranie na domowego pupila zwierzęcia oznaczonego kategorią I jest całkowicie zabronione (chodzi tu np. o warana z Komodo, żmiję sykliwą czy ptasznika australijskiego). W przypadku gatunków z kategorii II (np. grzechotników skalnych czy żmij zygzakowatych) potrzebne jest stosowne zezwolenie. Wszystkich miłośników egzotyki zachęcamy więc do dokładnego zapoznania się z przepisami.
>> Sprawdźmy: O budowaniu sąsiedzkich społeczności
Niezależnie od tego, czy jesteśmy właścicielami psów, kotów czy bardziej egzotycznych zwierząt, obowiązki i zasady dotyczące opieki nad nimi dotyczą nas wszystkich. Zapewnienie bezpieczeństwa i czystości oraz poszanowanie przestrzeni wspólnej to kluczowe elementy sąsiedzkiego savoir-vivre.
W związku z tym, aby cieszyć się spokojem i harmonią w swoim najbliższym otoczeniu, warto świadomie podchodzić do obowiązków związanych z posiadaniem zwierzaków i stosować się do lokalnych regulacji oraz zasad współżycia społecznego.
Choć przepisy bezpośrednio nie zakazują puszczania psa bez smyczy na osiedlu, lepiej zabezpieczyć zwierzę z pomocą odpowiedniego akcesorium. Może ono stanowić potencjalne zagrożenie dla postronnych osób, a to wiązać się np. z karą grzywny.
Tak, sąsiad może zgłosić szczekanie psa. Stanowi o tym art. 51 KW.
Źródła:
Witaj na blogu Skanska
Znajdziesz tu porady aranżacyjne oraz remontowe, informacje o nowoczesnym budownictwie mieszkaniowym, a także rozmowy z inspirującymi ludźmi i wiele ciekawostek o życiu w dużym mieście.
16 stycznia 2026
23 października 2025
Odpowiedz na komentarz